Kolekcjoner koszulek piłkarskich
Kolekcjoner koszulek piłkarskich

2013/14 & 2014/15 Away

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
Exit full screenEnter Full screen
previous arrow
next arrow
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
previous arrow
next arrow
Shadow

Informacje

DrużynaLegia Warszawa
Sezon2013/14
2014/15
ModelAway
ProducentAdidas
Numer kat.M36969
RodzajReplika

Udało mi się zdobyć mega komplet koszulek Legii z sezonów 2013/14 i 2014/15, dzięki któremu będę mógł Ci pokazać wiele różnic i ciekawostek 🙂

Posiadam model domowy i wyjazdowy, które różnią się od siebie… w zasadzie wszystkim! Jedna z nich jest meczówką, a druga repliką. Ze sponsorem lub bez. Długi rękaw i krótki, co w tym przypadku akurat jest ważne. No i jedna pochodzi z jednego sezonu, a druga z drugiego, tylko… skąd ja to wiem, skoro te koszulki obowiązywały przez 2 sezony, jak to się przy Łazienkowskiej przyjęło? I nie jest to data produkcji koszulki 😉

Tu widzisz wersję wyjazdową, jednak domówkę również znajdziesz na moim blogu.Ta sztuka jest standardową repliką, taką jak można było kupić w sklepie. Ma ona jeden bardzo ciekawy element, który wskazuje na sezon, z którego pochodzi – gwiazdka nad herbem. Sezon 2013/14 zakończył się zdobyciem mistrzostwa i było to 10-te zwycięstwo dla Legii Warszawa. Dziesięć mistrzostw, zgodnie z regulaminem, pozwala posiadać złotą gwiazdkę nad herbem. I właśnie taką widzisz na tym trykocie 🙂

Zdecydowanie więcej różnic opisałem przy wersji domowej, która jest niestandardową koszulką, dlatego jeśli jeszcze jej nie widziałem, to koniecznie tam zajrzyj 🙂

Legia Warszawa 2013/14 & 2014/15 Home (klik)

Wspomniałem już, że w pierwszym z dwóch sezonów wygrali Ekstraklasę, ale do tego jeszcze wywalczyli awans do ligi Europy, a niewiele brakło aby grać w Lidze Mistrzów. W ostatniej rundzie eliminacji grali ze Steauą Bukareszt. Dwukrotnie zremisowali – 1:1 w Bukareszcie i 2:2 w Warszawie. Dzięki większej liczbie bramek na wyjeździe, do fazy grupowej LM awansował zespół z Rumunii.

Sezon 2014/15 to również niesamowita historia. Legia po raz kolejny próbowała swoich sił w drodze do Ligi Mistrzów. W trzeciej rundzie wpadli na Celtic. Pierwszy mecz przy Łazienkowskiej wygrali 4:1. Pojechali na rewanż do Glasgow i przypieczętowali awans pokonując Szkotów 2:0. Jednak… w meczu zagrał nieuprawniony zawodnik, co umknęło sztabowi szkoleniowemu Legii. W 86. minucie meczu rewanżowego na boisku pojawił się Bartosz Bereszyński. Obrońca w ubiegłym sezonie, w meczu z Apollonem Limassol otrzymał czerwoną kartkę i 3 mecze zawieszenia. Tamten mecz z Celticiem był dla Legii czwartym, ale… Bereszyński nie został zgłoszony na pierwszy dwumecz, a przepisy jasno mówiły, że piłkarzowi nie zgłoszonemu do danych rozgrywek kara się nie anuluje. Nie miał więc prawa zagrać w dwumeczu z Celticiem i UEFA za mecz rewanżowy przyznała Szkotom walkower. Zrobiło się więc 4:4 w dwumeczu, ale dzięki bramce na wyjeździe, awansował Celtic.

Legia spadła więc do ostatniej rundy eliminacji Ligi Europy, gdzie pokonała FK Aktobe. W grupie L zagrali przeciwko takim zespołom jak Sporting Lokeren, Trabzonspor oraz Metalist Charków. Legioniści swoją formą zaskoczyli wszystkich – wygrali 5 z 6 meczów, a więc zdobyli 15 punktów i z pierwszego miejsca awansowali do fazy play-off. Na wiosnę nie mieli jednak szczęścia, bo zamiast trafić na słabszy zespół z drugiego miejsca, los przydzielił im spadkowicza Ligi Mistrzów – Ajax Amsterdam. Holendrzy wygrali dwumecz 4:0, a 3 z bramek zdobył Arkadiusz Milik.

Dodatkowo Legia była o włos od powtórzenia sukcesu i wygrania mistrzostwa Polski. Sezon ligowy skończyli mając o 1 punkt mniej niż Lech Poznań. Za to w Pucharze Polski dotarli do finału, gdzie spotkali się właśnie z „Kolejorzem”. Rewanż był udany, gdyż wygrali to spotkanie 2:1.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.