2009/10 GK

1
2
3
4
5
6
7
8
9
Exit full screenEnter Full screen
previous arrow
next arrow
1
2
3
4
5
6
7
8
9
previous arrow
next arrow
Shadow

Informacje

DrużynaStandard Liège
Sezon2009/10
ModelGK
ProducentDiadora
Numer kat.152471-01
RodzajMeczowa

Niezwykle ciekawy trykot – wersja meczowa, którą udało mi się zdobyć z zalegających gdzieś zasobów. Najprawdopodobniej jest to niekomercyjna wersja meczowa, którą otrzymywał tylko klub. Diadora wymyśliła wówczas dość ciekawą technologię. Mianowicie, producent pokrył przód koszulki taką jakby… delikatną gumą. Jeśli dobrze przyjrzysz się pierwszemu zdjęciu w galerii, to zobaczysz wzór w dość duże płaty. To właśnie one są lekko gumowate, tak jakby miały za zadanie sprawić, aby piłka lepiej lepiła się do koszulki. Czy był to celowy zabieg na koszulce bramkarskiej, który miał zamiar pomagać bramkarzom w utrzymaniu piłki? Jeśli tak, to chapeau bas 👏👏👏

Do tego meczówka posiadała pady na rękawach, ale… powiem szczerze, są prawie niewyczuwalne. Efekt bardziej wizualny, niż zadaniowy. Kolejnym plusem dla mnie jest ciekawy design, który pozwolił na centralne umieszczenie herbu z fajną nutką podkreślenia, ze względu na przedłużenie czarnego tła specjalnie dla herbu klubu 👌

I na koniec słów kilka o sezonie 2009/10, który był ciekawy dla ekipy z Belgii. Nie na co dzień Standard Liege gra w Lidze Mistrzów. Los dał im grupę H i rywalizację z Arsenalem, AZ Alkmaar i Olympiakosem Pireus. Jedno zwycięstwo i dwa remisy pozwoliły zająć 3 miejsce w grupie i na wiosnę rywalizować w Lidze Europy.

Na drugim szczeblu europejskich rozgrywek belgijski zespół pokazał się z dobrej strony. Na dzień dobry z kwitkiem odprawili RB Salzburg (3:2 i 0:0), później poradzili sobie z Panathinaikosem (3:1 i 1:0) i dopiero w ćwierćfinale lepszy okazał się Hamburger SV (1:2 i 1:3).

Na krajowym podwórku Standard Liege na dzień dobry wygrał Superpuchar Belgii, pokonując 2:0 KRC Genk. Niestety, sezon ligowy, a dokładnie rzecz ujmując, rundę zasadniczą, „Les Rouches” zakończyli dopiero na 8 pozycji i nie mieli szans na walkę o prawo gry w na europejskiej arenie. Na koniec sezonu liga belgijska dzieliła się na jakieś dziwne grupy i zbytnio nie wiedząc o co mogą grać zespoły ze środka tabeli, Standard zajął 2 miejsce w swojej grupie, czyli że… 9 w finalnym rozrachunku?

Bez względu na to, które miejsce by to nie było, nie pogodzili dobrej gry w Europie ze zdobywaniem punktów w lidze. Jednak obiektywnie patrząc, dobra gra w europejskich pucharach rzuca jasne światło na ten sezon, zaś sam design i wykonanie koszulki sprawia, że jest jeszcze ciekawsza 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *