Kolekcjoner koszulek piłkarskich
Kolekcjoner koszulek piłkarskich

2018/19 Home Replika

1
2
3
4
5
6
7
8
9
Exit full screenEnter Full screen
previous arrow
next arrow
1
2
3
4
5
6
7
8
9
previous arrow
next arrow
Shadow

Informacje

DrużynaManchester United
Sezon2018/19
ModelHome
ProducentAdidas
Numer kat.CG0040
RodzajReplika

Domowy trykot był dość sporą rewolucją, gdyż na rok zmienił kolorystykę podstawowego stroju „Czerwonych Diabłów”. Czerwona koszulka, białe spodenki i czarne getry to znak rozpoznawczy Manchesteru United, gdyż dokładnie w takiej kolorystyce układa się flaga klubu. Ten strój zmienił białe spodenki na czarne. Oczywiście Manchester od lat potrafi założyć czarne spodenki do domowej koszulki, więc rewolucja nie była przeogromna, ale… fakt był taki, że podstawą były czarne spodenki, zaś białe były używane tak jak czarne w innych sezonach – tylko w razie konieczności.

W 2018 roku przypadała 140 rocznica założenia klubu. Z tej okazji Adidas postanowił nawiązać do głębokiej historii, która sięga pierwszych lat powstania Manchesteru United, jeszcze wtedy pod inną nazwą – Newton Heath LYR Football Club. Założyli go pracownicy sekcji wagonowej kolei Lancashire i Yorkshire w Newton Heath. Stąd też bezpośrednie nawiązanie do kolejnictwa, gdyż… zapewne nie dostrzegasz tego na pierwszy rzut oka, ale koszulka pokryta jest poziomymi paskami, które mają przypominać tory kolejowe. Fajne? Według mnie pomysł jest mega, ale wykonanie mogłoby być lepsze. A co Ty sądzisz?

Dodatkowo sezon 2018/19 był przejściowy jeśli chodzi o stanowisko menedżera. Pracę stracił Jose Mourinho, zaś na jego miejsce klub zatrudnił tymczasowo byłego piłkarza – Ole Gunnara Solskjaera. Jak się okazało, Norweg spisał się na tyle dobrze, że pozostał na Old Trafford na dłużej niż planowano 🙂

W sezonie 2018/19 Manchester United dokonał rzeczy historycznej w Lidze Mistrzów i muszę o tym wspomnieć. Miało to miejsce w 1/8 finału. Pierwszy mecz na Old Trafford zespół z Paryża wygrał 2:0, a to w zasadzie oznaczało awans do ćwierćfinału. Dlaczego? Bowiem do czasu rewanżu jeszcze żadna drużyna w historii nie odrobiła na wyjeździe dwubramkowej straty awansując do dalszej fazy. I nadszedł ten dzień, w którym Manchester United zrobił to jako pierwszy i to jeszcze w osłabionym składzie. Walka toczyła się do samego końca. Rozpoczynała się 90. minuta. Man Utd prowadziło 2:1, Diogo Dalot nabiegał z piłką w stronę pola karnego i zdecydował się oddać strzał. Piłką zablokował wyskakujący defensor PSG i ta opuściła boisko. Sędzia wskazał na rzut rożny, jednak Dalot od razu pokazywał zagranie ręką. Czy była ręka? Jeśli tak, to przed polem karnym, czy w jego obrębie? Będzie karny, czy nie? Wszyscy czekali z niecierpliwością, gdy arbiter pobiegł do monitora VAR, aby samodzielnie ocenić sytuację. I po obejrzeniu powtórek wskazał na jedenastkę! Do piłki podszedł Marcus Rashford. Doliczony czas gry, waga awansu i dokonania rzeczy historycznej, a w bramce jeden z najlepszych golkiperów w historii piłki nożnej – Gigi Buffon. Długi rozbieg, potężne kopnięcie i piłka zatrzepotała w siatce, a komentator krzyczał, że Manchester United dokonał niemożliwego! 🙂

Ach, to był piękny mecz. Skazany na pożarcie, osłabiony kadrowo i jadący na teren rywala klub, postawiony przed tym czego jeszcze nikt nie dokonał – takie historie są przeznaczone właśnie dla tego zespołu 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.