Kolekcjoner koszulek piłkarskich
Kolekcjoner koszulek piłkarskich

2014/15 Third

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
Exit full screenEnter Full screen
previous arrow
next arrow
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
previous arrow
next arrow
Shadow

Informacje

DrużynaManchester United
Sezon2014/15
ModelThird
ProducentNike
Numer kat.631205-419
RodzajReplika

Pożegnanie Nike z Manchesterem United było podobne do przywitania w 2002 roku. Tak jak przed kilkunastoma latami, koszulki zaprojektowano w klasyczny sposób – wygląd miał być prosty i schludny. W tym przypadku koszulki okraszono kołnierzami, aczkolwiek kolorystyka pozostała jak w sezonie 2002/03 – czerwień, biel i na kolor alternatywny wybrano niebieski.

Spore kontrowersje wzbudził nowy sponsor główny – Chevrolet. Fani z Old Trafford spodziewali się, że AON zostanie zastąpiony bardziej znaną i renomowaną marką. Chevrolet w Europie nie ma jakiejś szczególnie dobrej renomy i gdy zapytasz o dobre auta, większość Europejczyków wskaże na niemiecką motoryzację. Nieco inaczej ma się sprawa w Ameryce Północnej, a to właśnie stamtąd pochodzi rodzina Glazerów, czyli właścicieli klubu. Duża część kibiców była zawiedziona logotypem Chevroleta na koszulce, tym bardziej że umowę podpisano aż na 7 lat. Przyznam się, że i w moim mniemaniu Chevrolet dość często psuł wygląd koszulek. Tym bardziej, że nigdy nie pojawił się w innej wersji kolorystycznej – przykładowo monochromatycznej. Dla zarządu najważniejsza była kwota, która opiewała w granicy 70 milionów funtów za sezon.

Nowym menedżerem został Louis van Gaal. Holender dopiero co pokazał kawał dobrego ofensywnego futbolu z reprezentacją Holandii na Mistrzostwach Świata w Brazylii. Otarł się o finał, przegrywając karne. W meczu o brąz wygrał 3:0 z gospodarzami. Kibice mieli wielkie nadzieje, że przełoży tą grę na klub. Tym bardziej, że do drużyny trafiła gwiazda Realu Madryt – Angel di Maria.

Jak się okazało, LvG nie zamierzał wziąć szturmem angielskich boisk. Na nowo wymyślił pojęcie „procesu”, który był w klubie wszechobecny. Zamiast holenderskiej mundialowej ofensywy, menedżer chciał wprowadzić taktykę wiecznego posiadania piłki. Nawet mu się to udało, tylko samo posiadanie nie przynosiło bramek. Do tego argentyński nabytek kompletnie nie zaaklimatyzował się w Manchesterze. Odszedł po sezonie, a wśród fanów zyskał przydomek „szczur”. Najlepszym strzelcem okazał się… Wayne Rooney. W Premier League trafił 12 razy. Za jego plecami ulokował się Robin van Persie z 10 golami, dla którego był to ostatni sezon w klubie.

„Czerwone Diabły” nie grały w europejskich pucharach, więc priorytetem był powrót do nich. Ta sztuka się udała przez zajęcie czwartego miejsca. Na tym skończyły się „sukcesy”. W Pucharze Anglii ćwierćfinał, zaś w Pucharze Ligi Angielskiej kompromitacja już w pierwszym meczu. MK Dons, zespół z League One, skarcił Manchester United aż 4:0.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.