Kolekcjoner koszulek piłkarskich
Kolekcjoner koszulek piłkarskich

2016 Away Meczowa

1
2
3
4
5
6
7
8
9
Exit full screenEnter Full screen
previous arrow
next arrow
1
2
3
4
5
6
7
8
9
previous arrow
next arrow
Shadow

Informacje

DrużynaHiszpania
Sezon2016
ModelAway
ProducentAdidas
Numer kat.BQ7544
RodzajMeczowa

Oto jeden z najbardziej kontrowersyjnych projektów w historii hiszpańskiej piłki. Powodów dzięki którym ten model zaskarbił sobie takie miano jest… kilka!

Świat ujrzał ten model 12 grudnia 2015 roku, kiedy to odbyła się jego oficjalna premiera. Pierwszym meczem, w którym zawodnicy ubrali na siebie te trykoty było pierwsze towarzyskie spotkanie w 2016 roku. 24 marca Hiszpanie pojechali do Udine pyknąć meczycho z Włochami, które skończyło się 1:1. Zaraz zobaczysz, że nie przez przypadek podaję tu dokładne daty. Następnie 29 maja kolejne towarzyskie spotkanie w ramach rozgrzewki przed EURO 2016. Tym razem kontrowersyjny trykot wygrał mecz 3:1.

UEFA bez przeszkód przyjęła ten model jako wyjazdowy. W dużym skrócie – każdy zespół na turniej powinien zgłosić dwa komplety strojów, w których jeden z nich jest „jasny”, a drugi „ciemny”. Serio, tak brzmiały przepisy na Mistrzostwa Europy we Francji. Nie, nie było definicji co oznacza jasny i ciemny. Organizatorzy bez przeszkód zatwierdzili więc Hiszpanom ich stroje – domowy czerwony jako ciemny, zaś te wyjazdowe jako jasne. Przychodzi do meczu i stroje są tak dobierane, że jedni mają zagrać w komplecie ometkowanym przez UEFA jako jasny, a drudzy z wirtualną nalepką ciemny. Z zasady, ma to zawsze zapobiegać sytuacji w której drużyny nie będą się odróżniać od siebie na boisku w wystarczającym stopniu. Proste? Już nic bardziej banalnego nie da się wymyślić.

Hiszpania wpadła do grupy D, wraz z Czechami, Turcją oraz Chorwacją. W pierwszych dwóch meczach, a więc z Czechami i Turcją, to Hiszpania byłą traktowana jako „gospodarz”, więc to rywale musieli dostosować się strojami i zmienić swoją domową czerwień na komplet wyjazdowy. Do ciekawej sytuacji doszło w trzecim meczu, gdzie to teoretycznie Chorwaci byli gospodarzami. Jednak ich stroje są problematyczne, gdyż domowa biało-czerwona krata akurat składa się z dwóch najpopularniejszych kolorów wśród koszulek reprezentacyjnych. Grali więc swój trzeci mecz w niebieskim wyjazdowym stroju, ale żeby w tym meczu nie było im tak smutno, Hiszpanie jako teoretyczny gość, również zagrali w strojach wyjazdowych. Ku zaskoczeniu piłkarskiej Europy, w końcówce meczu Perisić strzelił bramkę na 2:1 dla Chorwacji, a Ci wygrywając ten mecz, wygrali również grupę D.

W 1/8 finału, z racji iż Hiszpania awansowała z drugiego miejsca, trafili na zwycięzcę grupy E, a więc Włochów. 27 czerwca powtórzył się ubiór reprezentacji z towarzyskiego meczu w marcu, a więc sprzed niespełna ponad 3 miesięcy. Włosi cali na niebiesko, a Hiszpanie w swoich dziwnych wyjazdówkach. Powtórzyła się również liczba bramek, która padła w meczu, ale tym razem obie przypisano na konto Włoch. Hiszpania uległa 0:2 i odpadła z turnieju. Coś w tym dziwnego? Jeszcze nie, ale czytaj dalej.

Po turnieju okazało się, że FIFA nie akceptuje wyjazdowych strojów reprezentacji Hiszpanii i nie dopuszcza ich do cyklu eliminacyjnego! Dlaczego? Dokopałem się do informacji, że powodem jest wzór na klatce piersiowej. Zdaniem działaczy mógłby on wprowadzać w błąd, jeśli trykot byłby używany przeciwko drużynie grającej w koszulkach koloru np. czerwonego. Projekt został kategorycznie odrzucony i… Hiszpania tymczasowo została bez stroju wyjazdowego! Adidas na szybko zaczął ogarniać zwykłe białe wyjazdówki, aby móc zgłosić dwa komplety do eliminacji, a ten strój nieświadomie pożegnał się ze światem meczem z Włochami. W użytkowaniu był zatem niewiele ponad 3 miesiące. Został użyty w 4 meczach, gdzie swój byt zaczynał i kończył z Włochami. Niesamowite!

Prześledziłem mecze Hiszpanów aż do wydania strojów na mundial w Rosji i faktycznie, ten model już nie pojawił się na boisku. Nie mieści się to w głowie, bo przecież najpierw zagrano w nim w oficjalnych terminach FIFA dwa mecze towarzyskie, a następnie UEFA bez obiekcji zaakceptowała go do użytku w turnieju. Dlaczego więc FIFA go zbanowała? Nie jestem w stanie tego w sensowny sposób wyjaśnić. Wiesz już jednak dlaczego oznaczyłem ten model jako 2016, a nie 2016/17.

Oczywiście, bo jakby inaczej, po tak kontrowersyjnym zakończeniu żywota, ten model stał się obiektem pożądania wśród kolekcjonerów. Jednak zakaz użytkowania tego modelu przez FIFA był końcem całej sagi, która wokół tego projektu miała miejsca już od dnia premiery. Poszło oczywiście o wygląd koszulki, który nie spotkał się z ciepłym przyjęciem wśród kibiców. Podstawowe pytanie brzmiało – co do cholery na niej jest?

Ilu oceniających, tyle wersji… Duża grupa ludzi upatrywała podobieństwa do wyjazdówki z roku 1994, na której również znajdował się nieco podobny wzór. Z „oficjalnych” informacji wynikało, że trójkąty są graficznym przedstawieniem poruszania się Fernando Torresa (heat mapy) z finału Mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie. Inni zaś doszukiwali się w tym heat mapy samej akcji bramkowej, w której to Torres strzelił bramkę. Kolejni uparcie twierdzili, że trójkąty to odwzorowanie stylu gry ich reprezentacji, która przecież opiera swoją grę na podawaniu piłki w trójkątach. Czyli, że ten wzór to nic innego jak graficzna interpretacja tiki-taki. Byli tacy, którzy widzieli w tym tylko poligony, czyli figury które tak naprawdę są atomami grafiki komputerowej, a w przybliżeniu mówiąc – trójkątami. Traktowali więc wzór jako ot taki nowoczesny dodatek, pasujący do mody, stylu i ogółem czasów.

Kto miał rację? Nie wiadomo! Mógł mieć każdy, albo nikt. Kontrowersyjny projekt nigdy jednoznacznie nie został rozstrzygnięty, bo mimo palnięcia głupoty o heat mapie Torresa, nijak się ten projekt z nią pokrywał. Zamiast rozwiązania zagadki wyglądu tej wyjazdówki, po krótkim czasie użytkowania została zbanowana przez FIFA, a więc… to tak jakby ktoś pole bitwy ociekające krwią i walczącymi ludźmi polał benzyną i podpalił. Zamiast próbować wyjaśnić spór i ugasić konflikt, dalsze wydarzenia jeszcze go tylko podsyciły. I tak oto ten model stał się jednym z najbardziej kontrowersyjnych w całej historii reprezentacji Hiszpanii.

W tym przypadku masz przyjemność obejrzeć niekomercyjną wersję meczową w rozmiarze 10, a więc odpowiednikowi meczowemu XL. Szybkie i niespodziewane zakończenie żywota sprzyjało możliwości zdobycia tego niesamowitego i kontrowersyjnego projektu właśnie w wersji, która od Adidasa trafiała tylko do magazynu reprezentacji Hiszpanii. Bardzo się ucieszyłem, gdy udało mi się ją wziąć we własne ręce. Taka historia w najlepszej możliwej wersji… Mmmm, to jest cudowne uczucie. Tym bardziej, że była ona prezentem od najbliższych, którzy zrobili mi na nią zrzutkę z okazji Świąt Bożego Narodzenia 😉

To co działo się wokół tej koszulki jest warte zachowania, dlatego jak tylko trafi Ci się okazja nabyć to bierz i się nie zastanawiaj nawet przez chwilę! Kontrowersja popychała kontrowersję, a na koniec została zakończona w… kontrowersyjny sposób przez… najbardziej kontrowersyjną organizację piłkarską na świecie? Takie bogate w historię i nietypowe wydarzenia modele to miód na szafy kolekcjonerów 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.