2010/11 Home

1
Exit full screenEnter Full screen
previous arrow
next arrow
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
previous arrow
next arrow
Shadow

Informacje

DrużynaWłochy
Sezon2010/11
ModelHome
ProducentPuma
Numer kat.736646-01
RodzajReplika

Aktualni mistrzowie świata otrzymali od Pumy właśnie taki trykot. Jeśli trykoty nie są Ci obce, na pierwszy rzut oka tu widzisz templatkę, którą można było zobaczyć także u innych drużyn narodowych, ale… nie musisz być znawcą, aby dostrzec wzór na koszulce. „Azzurri” byli bezsprzecznie oczkiem w głowie niemieckiego producenta i właśnie w ten sposób zostali wyróżnieni.

Włosi jechali na mundial do Republiki Południowej Afryki jako obrońcy tytułu. To miał właśnie podkreślić wygląd koszulki. Zdobienie w postaci muskulatury ludzkiego ciała miało podkreślić siłę piłkarzy z półwyspu Apenińskiego. Choć w sumie ciężko jednoznacznie stwierdzić, co tak naprawdę przedstawia grafika. Nie brakowało głosów, że to wygląd zbroi lub kombinezonu przyszłości. A co Ty widzisz w tym projekcie

„Azzurri”, tak jak Francuzi w 2002 roku, zostali dotknięci klątwą. Wszystkie 3 grupowe mecze rozegrano w tym domowym niebieskim trykocie. Dwa remisy po 1:1 z Paragwajem i Nową Zelandią, a na koniec zaskakująca porażka 2:3 ze Słowacją, sprawiły, że Włosi musieli spakować walizko i wrócić do domu. Co ciekawe, klątwa mistrza świata pochodzącego z Europy, następnie dotknęła Hiszpanów, a także Niemców. Wszyscy czterej obrońcy tytułu w XXI wieku, pochodzący z Europy, żegnali się z turniejem w fazie grupowej.

Za to kampania eliminacyjna do Mistrzostw Europy 2012 w Polsce i na Ukrainie była bardzo udana. Włosi zdobyli 26 punktów na 30 możliwych. Tylko Irlandia Północna po bezbramkowym remisie oraz Serbia potrafiły urwać punkty Włochom. Ogółem Włosi stracili zaledwie dwie bramki – jedną w remisie z Serbią (1:1), a drugą w wygranym 2:1 meczu przeciwko Estonii.

Nie mogłem sobie odmówić posiadania tego modelu z racji historii, jaka na nim ciąży. Jest ona tak nieprawdopodobna, że aż ciężko jest w tym upatrywać tylko przypadek. Czyżby nad europejskimi zwycięzcami mundialu faktycznie ciążyło jakieś fatum? Dodaję ten trykot do kolekcji w 2022 roku. Jeszcze przed mundialem w Katarze. Minęło 20 lat i… ponownie na azjatycką ziemię jadą Francuzi, mając na barkach nie tylko miano najlepszej drużyny globu, ale także tę nieprawdopodobną historię niemocy, jaka spotykała europejskich obrońców tytułu. Czy odczynią urok, który zapoczątkowali? Oby 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *