


















Informacje
| Drużyna | Rapid Wiedeń |
| Sezon | 2016/17 2017/18 2018/19 |
| Model | Away & Home |
| Producent | Adidas |
| Numer kat. | B45009 |
| Rodzaj | Meczowa |
Tyle sezonów? Wyjazdówka i domówka w jednym? Brzmi dziwnie? Heh, a to dopiero początek!
To jest jedna z naj… dziwniejszych(???) koszulek w mojej kolekcji. Ten model był używany przez trzy sezony – w dwóch pierwszych jako koszulka wyjazdowa, zaś w trzecim jako DOMOWA 🤷♀️🤷🤷♂️
Żeby tego było mało, ta sztuka jest niekomercyjną wersją meczową bez sponsora, ale że Rapid nie należy do gigantów, koszulka jest wykonana w technologii Climacool. Tak, to ta sama technologia w której wykonywane były repliki 🧐🧐🧐
Dużo tego jak na jeden trykot? To dodam, że w dwóch z trzech sezonów Rapid zagrał w Lidze Europy oraz dwukrotnie dotarł do finału Pucharu Austrii. Oj, działo się, działo w tej koszulce, jednak jak to wyglądało w szczegółach? Zacznę od austriackiej bundesligi:
- 2016/17 -> 5 miejsce
- 2017/18 -> 3 miejsce
- 2018/19 -> 8 miejsce
Jak widzisz, w ligowej tabeli szału Rapid nie zrobił. Tylko raz w ciągu żywota tej koszulki załapał się na pudło. Znacznie lepiej wyglądał udział w Pucharze Austrii:
- 2016/17 -> finał, przegrany 1:2 z RB Salzburg
- 2017/18 -> półfinał, przegrany po dogrywce 2:3 ze Sturm Graz
- 2018/19 -> finał, przegrany 0:2 ponownie z RB Salzburg
Swoimi występami w Europie także nie przysporzyli sobie wstydu. W sezonie 2016/17 w kwalifikacjach Ligi Europy pokonali białoruskie Torpedo-BelAZ Zhodino (0:0, 3:0) oraz AS Trencin (4:0, 0:2). Zostali wylosowani do grupy F, którą wygrał KRC Genk, a z drugiego miejsca awans uzyskali piłkarze Athletic Bilbao. Rapid był trzeci i wyprzedził włoskie Sassuolo.
Kolejna szansa na międzynarodowe mecze to następstwo trzeciego miejsce w lidze, a więc 2018/19. Tak jak przed dwoma laty, i tym razem piłkarze musieli przebrnąć przez dwie rundy kwalifikacyjne Ligi Europy. I zrobili to. Najpierw wyeliminowali Slovan Bratysławę (1:2, 4:0), a następnie rumuńskie FCSB (3:1, 1:2). Wydawałoby się, że losowanie fazy grupowej było mniej łaskawe niż poprzednio, bo rywalami był Villarreal, Rangers FC oraz Spartak Moskwa. Austriacy byli jednak zaskoczeniem rozgrywek, bo zdobyli aż 10 punktów, czyli tyle samo co „Żółta Łodź Podwodna” z Hiszpanii. Mieli jednak gorszy bilans bramkowy, więc wyszli z drugiego miejsca. I los ponownie nie oszczędził Rapidu, gdyż wpadli na Inter Mediolan. 0:1 oraz 0:4 jednoznacznie pokazało, że włosi byli o wiele lepszym zespołem. Jednak sam awans z takiej grupy był sporym wydarzeniem.
Ciekawy trykot? Dla mnie bardzo 😉