






















Informacje
| Drużyna | Paris Saint-Germain |
| Sezon | 2020/21 |
| Model | Fourth |
| Producent | Jordan |
| Numer kat. | CV8409-640 |
| Rodzaj | Meczowa |
Bardzo mnie ta koszulka w pewnym aspekcie zaskoczyła. Nie byłem świadomy, że ten model jest… całkiem pożądany. Nie wyglądał mi na taki. Pomyślałem więc, że większą rolę w tym fakcie odegrała dostępność. A mianowicie, jej brak. Już dwa lata po sezonie była praktycznie zerowa nawet na rynku wtórnym.
Mając na uwadze fakt, że był to czwarty komplet na sezon 2020/21, mniejszy niż zazwyczaj wolumen produkcji nie jest niczym zaskakującym. W dodatku na lewej piersi pojawił się Jordan, który ponownie zapewnił swego rodzaju unikatowość. W poszukiwaniu nowego odbiorcy piłkarskich trykotów, projektanci uderzyli w najmłodsze pokolenie.
Ten model swoją konwencją dosłownie wypisał się z szeregu trykotów, które można było oglądać na paryskich boiskach. Kolory są bardzo żywe i wyraziste. Dynamicznie się ze sobą przeplatają i przenikają. Ich intensywność wręcz bije po oczach. Mam wrażenie, że jest to coś, czego znakomita większość w starszych pokoleniach nie jest w stanie zaakceptować. Dzięki temu, jednocześnie jest w stanie porwać młodzież, kochającą kolorowe i jaskrawe buty.
Koncepcja była prosta – stworzyć futurystyczny obraz zachodzącego słońca nad Paryżem. Udało się? Pozostawiam to do oceny każdemu z osobna. Patrząc jednak na fakt, że koszulki się dość szybko wyprzedały i praktycznie zniknęły nawet z rynku wtórnego, z punktu widzenia producenta niewątpliwie jest to sukces.
Wygląd zostawię w świętym spokoju. Każdy sam oceni czy trykot wpada w jego gusta. Zajmę się aspektami technicznymi, bowiem jest na czym zawiesić oko. Sztuka którą posiadam, to komercyjna wersja meczowa. To jest punkt, który zachwycił mnie najbardziej. Nike, a w zasadzie Jordan, przygotował unikatowy wzór technologii. Co prawda, w prawym dolnym rogu koszulki znajdziemy standardową dla tych czasów meczową technologię: NIKE VAPORKNIT. Jednak ten model ma niewiele wspólnego z „wejporkami” z kampanii 2020/21.
Trykot w całości pokryty jest swego rodzaju pajęczyną. To określenie najczęściej przewija się w kontekście opisu tej struktury. Całość stanowi oczywiście zaawansowany system wentylacji. Nie byłem tego świadom przed zakupem, więc po rozpakowaniu koszulki przyszło mi do głowy jedno: „mają rozmach skur…” 😉
Trykot jakością wgniata w fotel. Zastanawiałem się, czy producent miał jakąkolwiek opłacalność robienia specjalnej technologii dla jednego na cały świat modelu? Śmiem w to powątpiewać. Mimo wszystko świetnie, że tak się stało i koszulka trafiła w moje ręce. Nawet jeżeli ten model się komuś nie podoba wizualnie, to jest warty posiadania dla unikatowego wykonania. Oczywiście, koniecznie w wersji meczowej! 🙂
Jakie wyniki sportowe towarzyszyły PSG w tym sezonie? Do gabloty wpadły dwa z czterech możliwych trofeów. Łupem paryskich piłkarzy padł Puchar Francji, w którym to w finale pokonali 2:0 AS Monaco. Drugim pucharem był Superpuchar Francji rozegrany w styczniu przeciwko Olympique Marsylii. PSG triumfowało 2:1.
Ligue 1 zostało sensacyjnie przegrane o 1 punkt z Lille. Natomiast w Lidze Mistrzów dotarli do półfinału, pokonując po drodze takie zespoły jak Manchester United w grupie, czy FC Barcelonę oraz Bayern Monachium w fazie pucharowej. Mocniejszy okazał się być Manchester City Pepa Guardioli.