2018/19 Home Meczowa

1
Exit full screenEnter Full screen
previous arrow
next arrow
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
previous arrow
next arrow
Shadow

Informacje

DrużynaParis Saint-Germain
Sezon2018/19
ModelHome
ProducentNike
Numer kat.915134-410
RodzajMeczowa

ZIG-ZAG. Tak Nike nazwało swój motyw przewodni koszulek w ówczesnych latach. Te dwa krótkie słowa opisywały nic innego jak szarpaną linię. Występowała ona na rękawach trykotów produkowanych przez amerykańskiego producenta.

PSG zostało mocno… można by rzec, wyróżnione. W ich domowym modelu ZIG-ZAG wywędrował na front i zastąpił tradycyjny pasek. Jak oceniam taki ruch? Rewelacyjnie! Charakterystyczny znak stał się głównym motywem koszulki, co było jednocześnie nie tylko dużym odświeżeniem pionowego pasa, ale także dalekim wyjściem poza jego dotychczasowe ramy. Wzór świetnie wkomponował się w trykot i nadał mu dużej dynamiki, co w Paryżu było sporą nowością.

O ile w przypadku repliki chwaliłem wprowadzenie do sprzedaży wersji bez sponsora, o tyle w przypadku tej sztuki nie mogę tego zrobić. Jest to bowiem niekomercyjna meczówka, a więc coś czego w żadnym sklepie nie można było uświadczyć. Niemniej, również cieszę się, że udało mi się trafić na wersję bez Fly Emirates na froncie trykotu.

Technologicznie jest to majstersztyk. Zostałem miłośnikiem popularnych vaporów od Nike już po pierwszym kontakcie z tą technologią i nic się w tym temacie nie zmieniło. Świetna perforacja przodu i tyłu to dopiero początek, bowiem w tym modelu dla piłkarza pracował nawet ZIG-ZAG na rękawach. Nie jest on tylko zwykłym wzorem, jak w replikach, gdyż stanowi część systemu wentylacji.

Sezon 2018/19 stał pod znakiem dominacji PSG we Francji. Ligue 1 wygrali w przedbiegach. Drugie Lille wyprzedzili aż o 26 punktów. Podobnie wyglądała klasyfikacja strzelców w lidze. Królem został Kylian Mbappe z 33 trafieniami. Na drugiej lokacie uplasował się zawodnik wicemistrzów kraju, Nicolas Pepe, ze stratą aż 11 trafień do „Mekambe”.

Do klubowej gabloty dorzucili także Superpuchar Francji. Bez problemu pokonali 4:0 AS Monaco. W Pucharze Francji doszli do finału. Ten w dość nieoczekiwany sposób przegrali. Podstawowy czas gry i dogrywka zakończyły się wynikiem 2:2. W szóstej serii rzutów karnych sprawę zawalił Christopher Nkunku. Tym samym serię jedenastek 6:5 wygrało Stade Rennaise.

W Lidze Mistrzów grali w naprawdę silnej grupie. I… wygrali ją! Przed Liverpoolem, Napoli oraz Crveną Zvezdą. W 1/8 finału trafili na Manchester United. Pojechali na Old Trafford i wygrali 2:0. Jeszcze nigdy w historii formatu Ligi Mistrzów w fazie pucharowej, nie odpadał ten, kto z wyjazdu przywoził minimum dwubramkowe prowadzenie. Aż do 6 marca 2019 roku. „Czerwone Diabły” podniosły się z kolan i prowadziły 2:1. Wtedy to w samej końcówce zawodnik PSG blokował uderzenie ręką. Werdykt? Karny! Do piłki podszedł Marcus Rashford i pewnym uderzeniem dał swojemu zespołowi historyczny awans.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *