2007/08 & 2008/09 Home

1
Exit full screenEnter Full screen
previous arrow
next arrow
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
previous arrow
next arrow
Shadow

Informacje

DrużynaManchester United
Sezon2007/08
2008/09
ModelHome
ProducentNike
Numer kat.237924-666
RodzajReplika

Oto jedna z najbardziej kultowych koszulek Manchesteru United. Ten trykot to Mekka każdego fana. Model, który trzeba bezwarunkowo kochać. Niejednokrotnie drużyna nosząca te koszulki była wybierana najlepszą lub jedną z najlepszych klubowych drużyn w Anglii i na świecie. Oto majstersztyk stworzony przez Nike, który stał się legendą.

Charakterystyczny pasek na plecach stał się symbolem, który został z klubem na wiele kolejnych lat. Ku zdziwieniu wielu osób, gramatura frontu koszulki nie jest gładka. Można na niej zauważyć drobne paski, które składają się różnej struktury materiału. Niewątpliwie dodaje to uroku i czyni koszulkę jeszcze bardziej wyjątkową, niż mogłaby się wydawać. Herb został wpisany w tarczę, a w dolnej części znalazła się naszywka z diabełkiem informująca do kogo należy ten wspaniały trykot – The Red Devils.

Sir Alex Ferguson zbudował drużynę, która potrafiła skruszyć każda obronę świata. Trio Ronaldo – Rooney – Tevez w sezonie 2007/08 tylko w Premier League ustrzeliło 57 bramek co daje ponad 71% wszystkich goli zdobytych w lidze przez „Czerwone Diabły”. Oczywiście nie było lewara na Manchester United, który obronił tytuł mistrza Anglii, kolejny rok z rzędu kończąc przed Chelsea.

Ten domowy trykot tak mocno został pokochany przez kibiców, że Nike zdecydowało się go pozostawić na kolejny sezon. Mimo, iż trykot wyjazdowy uległ zmianie i został zastąpiony przez dwa nowe – białą wyjazdówkę oraz niebieski model alternatywny. Rozpędzony Manchester United nie był się w stanie zatrzymać i w sezonie 2008/09 ten trykot był świadkiem trzeciego z rzędu zwycięstwa w Premier League. I jak tu nie kochać tej koszulki, skoro kojarzy się ona z absolutną dominacją? 🙂

Na tym nie koniec sukcesów. Europejska arena także w głównej mierze należała do „Czerwonych Diabłów”. W pierwszym sezonie zawodnicy przebiegli się przez fazę grupową. Wygrali pierwszych 5 meczów i dopiero w ostatniej kolejce, mając już gwarancję pierwszego miejsca, zremisowali 1:1 z AS Romą. W 1/8 finału wyeliminowali Olympique Lyon, a następnie znów spotkali się z AS Romą, którą ponownie odprawili z kwitkiem. Półfinał to pamiętne starcie z FC Barceloną. 0:0 na Camp Nou i piękna bramka z dystansu autorstwa Paula Scholesa na Old Trafford, która dała finał. Tam potyczka z najgroźniejszym rywalem w kraju – Chelsea FC. Prowadzenie w Moskwie dał Cristiano Ronaldo, a wynik ustalił Frank Lampard. O zwycięstwie decydowały rzuty karne. Tam górą był Manchester United, który wygrał serię 6:5. Tak oto „Czerwone Diabły” po raz trzeci w swojej historii sięgnęły po Puchar Europy – po 1968 roku oraz 1999. Finał został rozegrany właśnie w tym modelu.

W sezonie 2008/09 Manchester United również wygrał swoją grupę Ligi Mistrzów, przed Villarrealem. Marsz w stronę finału rozpoczął się od potyczki z Interem. Następnie łupem padło FC Porto, a w półfinale wyższość ekipy sir Alexa Fergusona musieli uznać zawodnicy Arsenalu. W finale Manchester United stanął więc przed szansą zostania pierwszym zespołem w historii Ligi Mistrzów, który obroniłby tytuł. Rywalem była FC Barcelona. Katalończycy wygrali mecz 2:0 po bramkach Eto’o oraz Messiego. W tamtym finale założono biały wyjazdowy trykot. Szkoda, że nie mogli ubrać tej domówki, która była tak szczęśliwa dla Manchesteru United.

Dwa mistrzostwa Anglii oraz dwa finały Ligi Mistrzów, w tym jeden wygrany, to nie koniec osiągnięć w trakcie tych dwóch lat. Przed każdym z obu sezonów „Czerwone Diabły” grały o Tarczę Wspólnoty. W 2007 roku po remisie 1:1 z Chelsea, decydowały karne. Te 3:0 wygrali zawodnicy w czerwonych koszulkach. Rok później to samo trofeum zasiliło gablotę w Manchesterze, gdy ten po podobnym scenariuszu zdobył je wygrywając z Portsmouth. Bez bramek w trakcie meczu oraz 3:1 w karnych.

Pięć pucharów w dwa lata? Mało. Szóstym było Klubowe Mistrzostwo Świata zdobyte w grudniu 2008 roku. Kibice zobaczyli rewelacyjne widowisko w meczu z Gambą Osaka. Angielska ekipa wygrała 5:3. W finale swoich sił próbowało LDU Quito, ale polegli 0:1, a zwycięstwo dał Wayne Rooney. W obu tamtych spotkaniach Manchester United użył tego legendarnego projektu.

Wiem, licytujesz się i mówisz – sześć to za mało. Dorzuć coś. Może być Puchar Ligi Angielskiej w sezonie 2008/09? Proszę bardzo! Rywalem na Wembley był Tottenham Hotspur. W meczu, dla… odmiany, padł remis. Był to więc kolejny finał, o którym decydował konkurs jedenastek. Scenariusz był jeden, bo „The Red Devils” mieli na sobie właśnie ten domowy model. Wygrali więc karne 4:1 i tak oto zanieśli do klubowego muzeum kolejny puchar.

Ofensywny styl gry, piękne zwycięstwa i niesamowite emocje. To wszystko przekładało się jeszcze na sukcesy. Już teraz rozumiesz za co tak wielu kibiców kocha ten trykot? Sezon 2008/09 był ostatnim, który w Manchesterze United spędził Cristiano Ronaldo. W oczach wielu Portugalczyk był uosobieniem tych wszystkich cech oraz gwarancją sukcesów. To także dodaje wartości i kolorytu. W 2008 roku to właśnie Cristiano Ronaldo stał się czwartym graczem Manchesteru United, który został nagrodzony Złotą Piłką. Wcześniej to wyróżnienie otrzymywali Denis Law w 1964 roku, Bobby Charlton w 1966 oraz George Best w 1968. Stało się to, gdy Portugalczyk błyszczał właśnie w tym czerwonym modelu koszulki 😉

Powiedz mi, jak można nie kochać tej koszulki, skoro ona jest utożsamieniem tak wspaniałej drużyny i sukcesów? W dodatku jest sztosem, jeśli chodzi o projekt. Gdy dotykasz tego materiału, przenosisz się właśnie do tamtych lat. Coś niesamowitego! Kocham, uwielbiam i rozkoszuję się nią za każdym razem, gdy wezmę do ręki. Takich trykotów Ci życzę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *