2004/05 GK

1
Exit full screenEnter Full screen
previous arrow
next arrow
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
previous arrow
next arrow
Shadow

Informacje

DrużynaKamerun
Sezon2004/05
ModelGK
ProducentPuma
Numer kat.730837-01
RodzajMeczowa

Zanim ten trykot trafił w moje ręce, wiedziałem o nim już kilka ciekawych rzeczy. Po pierwsze, że trykoty bramkarskie z lat 2004/05 nigdy nie trafiły do komercyjnej sprzedaży. A to oznacza, że… to jest niekomercyjna wersja meczowa! I nigdy nie była wydana jako replika. Pomyślałem sobie, że bajka jakich mało i chociażby już z tego powodu muszę ją mieć. Wyjątkowość level expert. Do tego oczywiście nóweczka i już swoje lata ma. Płacić, czy nie płacić? Shut up and take my money!

Same powyższe fakty już tak mnie cieszyły, że nie ważne co bym wyjął z paczki, gęba śmiałaby mi się jak dzieciakowi na widok ulubionej zabawki. Nie spodziewałem się jednak tego, że bramkarski trykot rozsadzi mi mózg! Po pierwsze waży tyle, co trzy albo cztery koszulki. Serio. A to wszystko przez… lub dzięki, zależy jak kto na to patrzy, materiałowi, z którego Puma wyczarowała ten model. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Absolutnie. To coś przypomina swoją strukturą gumę. Mam wrażenie, że ktoś wziął wiaderko gumy, rozpuścił, dodał żółtego barwnika i elastanu, aby było jeszcze bardziej rozciągliwe, a następnie wykonał odlew koszulki z tej mieszaniny. Tego materiału nie jestem w stanie porównać z żadnym innym. Sztos 🙂

Swoją cegiełkę dokłada tu kolejna historia, gdyż w 2004 roku Kamerun otrzymał jednoczęściowe stroje na Puchar Narodów Afryki, który odbywał się w styczniu. Wtedy to zawodnicy z pola otrzymali trzy jednoczęściowe komplety – zielono-czerwony, żółto-zielony oraz cały biały. Bramkarze otrzymali „normalne” koszulki pod takim względem, że zakładali do nich dresy. Nie nosili jednoczęściówek. Za to jak widać na załączonych zdjęciach, to co na siebie zakładali, też było mega dziwne.

Kameruńscy bramkarze nosili te modele od początku 2004 roku, aż do końca 2005. Podczas PNA w Tunezji wyszli z grupy po dwóch remisach z Algierią (1:1) i Egiptem (0:0), oraz zwycięstwie 5:3 nad Zimbabwe. W ćwierćfinale ulegli 1:2 Nigerii.

W eliminacjach do Mistrzostw Świata przegrali bilet z Wybrzeżem Kości Słoniowej. Choć w bezpośrednich meczach byli lepsi, gdyż wygrali oba mecze (2:0 oraz 3:2), to stracili punkty z pozostałymi uczestnikami grupy. W ten sposób z dorobkiem 21 oczek, drużyna Samuela Eto’o miała o 1 punkt mniej niż zespół prowadzony przed Didiera Drogbę. I to WKS pojechało do Niemiec. W grupie byli jeszcze Egipt, Libia, Sudan oraz Benin.

Co ciekawe, kwalifikacje do Mistrzostw Świata w 2006 roku, były zarazem eliminacjami na Puchar Narodów Afryki w 2006 roku. Z pięciu grup trzy najlepsze zespoły uzyskiwały awans. W przypadku grupy bohaterów tego trykotu, najlepsza trójka to Wybrzeże Kości Słoniowej, Kamerun oraz Egipt. Z racji, że Ci ostatni byli gospodarzem i kwalifikowali się z automatu, ich miejsce przeszło na czwartą Libię. W ten sposób na PNA pojechało 16 drużyn. Ciekawe rozwiązanie, nieprawdaż? Jednym cyklem kwalifikacji obstawiono dwa turnieje.

Tak się podnieciłem tym trykotem, że zapomniałem wspomnieć o designie. Mega podoba mi się zadrapanie na bokach koszulki, które ma przypominać ślad zostawiony po pazurach lwa. Od wewnątrz te elementy podszyte są czerwonym materiałem, jakoby rozerwana w tym miejscu koszulka pokazywała kolor rany. W dodatku ten element ma zastosowanie w postaci wentylacji, gdyż czerwień jest siateczką. Genialne! Kolejnym detalem, o którym muszę wspomnieć, jest logo Pumy. Spójrz tylko na zdjęcie w galerii. Puma jest włochata – jakby miała sierść 😉

Nie spodziewałem się, że z pozoru dość prosta koszulka bramkarska okaże się takim cudem. Uwielbiam być zaskakiwany przez koszulki. Większość z nich w rzeczywistości oferuje więcej niż jestem w stanie pokazać na zdjęciach i to jest w nich piękne, a tej udało się mnie zaskoczyć wyjątkowo mocno 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *