














Informacje
| Drużyna | Austria Wiedeń |
| Sezon | 2002/04 |
| Model | Home |
| Producent | Nike |
| Numer kat. | 185268-543 |
| Rodzaj | Replika |
Nie za często spotyka się fiolet w piłkarskim świecie. Ten mi się spodobał, bo nosili go piłkarze spod barw Biało-Czerwonych. Podstawowymi graczami Austrii Wiedeń byli Krzysztof Ratajczyk oraz Radosław Gilewicz. Pierwszy z nich grał na pozycji obrońcy, zaś drugi był napastnikiem. I jak to w moim przypadku bywa, kupiłem tę koszulkę, gdyż lubię mieć modele, w których grali Polacy 🙂
W pierwszym sezonie używania tego trykotu, „Fiołki” zdominowali krajowe podwórko. Austriacką Bundesligę wzięli szturmem. Wygrali ją z 13-sto punktową przewagą nad Grazer AK. Tytuł mistrzowski powrócił do klubu po 10 latach, co dodatkowo nadaje smaku tej koszulce. Gilewicz zdobył 11 bramek i był jednym z lepszych strzelców, gdyż zajął 5 pozycję w klasyfikacji najbardziej bramkostrzelnych zawodników. Puchar Austrii tak samo padł ich łupem i… nie stracili w tych rozgrywkach nawet bramki! W finale zmierzyli się z FC Karnten, które bez trudu pokonali 3:0. Tak jak w przypadku mistrzostwa kraju, i na to trofeum musiano w Wiedniu czekać kilka lat. Poprzednim razem wygrali go 9 lat temu, a więc w 1994 roku. Mało kto spodziewał się, że „Fioletowi” odpalą z taką mocą i zgarną krajowy dublet, skoro od lat byli bez sukcesów.
I warto mieć tę koszulkę ze względu na sezon 2002/03, bo już rok później nie zdołali obronić żadnego z sukcesów. Bundesligę przegrali o 1 punkt z Grazer AK. Polski napastnik znów był piąty w klasyfikacji strzelców z dorobkiem 13 trafień. W finale Pucharu Austrii także musieli uznać wyższość tego zespołu, mimo iż był on bardzo zacięty. Do przerwy 1:1. Po regulaminowym czasie gry 2:2. Po dogrywce 3:3. Dwie z bramek zdobył Gilewicz. W serii jedenastek Polak także wykorzystał swoją szansę, ale jego zespół przegrał 4:5. Grazer AK nieoczekiwanie zgarnął dublet, jak Austria Wiedeń przed rokiem.
„Fiołki” w obu sezonach grały w Europie, jednak bez sukcesów. Sezon 2002/03 to udział w Pucharze UEFA, który był rozgrywany systemem pucharowym. W Pierwszej rundzie wyeliminowali Szachtar Donieck (5:1, 0:2), ale w drugiej lepsze było FC Porto (0:1, 0:2). Rok później jako mistrz mieli prawo do gry w kwalifikacjach Ligi Mistrzów, ale od razu wyeliminował ich Olympique Marsylia (0:1, 0:0). Spadli więc do pierwszej rundy Pucharu UEFA, ale tam również nie pograli. Już w pierwszym pojedynku lepsza okazałą się Borussia Dortmund (1:2, 0:1).
Dwójka Polaków w składzie, dwa trofea w jeden sezon. Dla mnie to był świetny motywator, aby ją mieć 😉