




















Informacje
| Drużyna | HNK Krusevo |
| Sezon | 2022/23 2023/24 |
| Model | Home |
| Producent | Vacron |
| Numer kat. | n/a |
| Rodzaj | Replika |
– Chcesz koszulkę rzadko spotykanego klubu z Bałkanów?
– Po co pytasz? Pokazuj ją.
Spojrzałem na zdjęcia. Herb nic mi nie powiedział. Ale krata całkiem fajna. Z automatu pomyślałem, że grają w motywie jak ich reprezentacja narodowa. Cena akceptowalna. Uznałem, że warto ją złapać do kolekcji.
Koszulka przyszła. Powiesiłem w szafie w poczekalni. Poszła do prasowania. Na zdjęcia. Aż w końcu trafiła do przygotowania na blog. Wziąłem się za poszukiwania informacji i… w żadnej chorwackiej lidze ich nie ma. Sprawdzam kraj pochodzenia. Bośnia i Hercegowina. Moja zawsze omylna intuicja, skojarzyła kratę z reprezentacją Chorwacji. Geniusz. Po prostu geniusz.
Ta koszulka trafia do kolekcji jako numer 698. Mam ich tak dużo, że nie pamiętam wszystkiego. Zerkam więc na blog żeby sprawdzić czy mam już coś z Bośni i Hercegowiny. Jak zwykle fura szczęścia. Nie mam. Tym fajniej dorzucić koszulkę klubową z nowego kraju. Kolejny z setek kroków pt. rozszerzenie kolekcji, wykonany.
HNK Krusevo grali w Druga Liga FBiH. Doszukałem się, że nazwy poziomów są ustalone jak w Polsce. Druga liga jest trzecim szczeblem rozgrywek. W pierwszym sezonie zajęli drugie miejsce w tabeli. Awans brał tylko zwycięzca, a baraży dla pozostałych nie było. Kampania 2023/24 zakończyła się zwycięstwem w lidze. I brakiem awansu.
Za pomocą tłumacza próbowałem doszukać się przyczyny, dlaczego ekipa z drugiej lokaty zagrała poziom wyżej, a nie Krusevo. Na jednej ze stron, które nie wzbudzały swoim wyglądem i konstrukcją, szczególnego zaufania, znalazłem adnotację. Mówiła ona o braku spełnionych kryteriów licencyjnych, aby móc występować na wyższym poziomie. Czy to prawda, ręki nie dałbym sobie uciąć. Nad paznokciem bym się nawet zastanowił. Jednak faktem jest, że pozostali w Druga Liga FBiH.
Mojej ciekawości początkowo nie wzbudził producent. Widziałeś już zdjęcie koszulki i wątpię, aby jego logotyp jakoś szczególnie Cię zaintrygował. Jednak nazwa wzbudza ciekawość. Vacron. Od razu skojarzyło mi się z Macron. Myślę – gdzie tam, mało prawdopodobne żeby ktoś się do Macrona upodabniał.
Logotyp zupełnie inny. Spojrzałem na niego kilka razy i patrzę, dwie litery V na sobie. Macron ma przecież ludzika złożonego właśnie z takiego całkiem podobnego kształtu, tyle że pojedynczego. Zwątpiłem w sumie i sam już nie wiem, czy była tu jakaś inspiracja, czy to zupełny zbieg okoliczności. Każdy kto nie jest od wczoraj w świecie koszulek piłkarskich wie, że z tureckimi producentami to bardzo różnie bywa.