
























Informacje
| Drużyna | Polska |
| Sezon | 2010/11 |
| Model | Home |
| Producent | Nike |
| Numer kat. | 376890-105 |
| Rodzaj | Meczowa |
Miałem ochotę napisać, że to koszulka zupełnie bez jakiejkolwiek historii. Wydana na czas przygotowań do Mistrzostw Europy 2012, które odbywały się w Polsce i na Ukrainie. Gospodarze nie brali udziało w kwalifikacjach, więc cały 2010 i 2011 rok to był mecze towarzyskie. Stało się tak, dlatego że Polaków zabrakło na mundialu w Republice Południowej Afryki w 2010 roku.
Czyli dostali stroje, pokopali trochę w towarzyskich i… tyle? Dokładnie tak. Nie mniej, nie więcej. I tak jak na początku czegoś mi tu brakowało, wydawał się ten okres „niczym”, tak z czasem zrozumiałem, że jest on na swój sposób wyjątkowy. Przecież to się do tej pory reprezentacji zdarzyło po raz pierwszy! Nigdy wcześniej takiego okresu nie było, gdyż nigdy w Polsce nie odbywała się żadna duża międzynarodowa impreza. Mało tego, podejrzewam że za szybko się nie powtórzy. Jak więc mógłbym napisać, że tu nie ma żadnej historii, skoro jest niepowtarzalna? ;p
Nowe stroje weszły do użytku w marcu 2010 roku. Jednak wersja domowa musiała poczekać do maja, aby ujrzała światło dzienne. Wtedy to na stadion miejski w Kielcach przybyła reprezentacja Finlandii. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Było kilka godnych uwagi spotkań w tej koszulce. Srogie lanie 0:6 od Hiszpanów zapamiętano na długo. Z drugiej strony we wrześniu 2011 roku do Gdańska wpadła reprezentacja Niemiec. Było 1:1 i w 90. minucie meczu bramkarz rywali wychodził do piłki i sfaulował przeciwnika, który dopadł do niej jako pierwszy. W 91. minucie Jakub Błaszczykowski podszedł do rzutu karnego i trafił! Doliczony czas gry, a Polska prowadziła z Niemcami 2:1. Brakowało dosłownie tak niewiele, aby odnieść pierwsze w historii zwycięstwo nad reprezentacją naszych zachodnich sąsiadów. Wtedy w 94. minucie Jakub Wawrzyniak poślizgnął się w polu karnym, dopuszczając do centry. Thomas Muller posłał celne podanie do Cacau, który z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki. 2:2. Nici ze zwycięstwa.
Ostatni raz ten trykot wyszedł na murawę 11 października 2011 roku. Było to kolejne ze spotkań towarzyskich, ale tym razem rozegrano je w Niemczech w Wiesbaden. Po bramkach Błaszczykowskiego i Lewandowskiego, Polska pokonała Białoruś 2:0.